przeczytałam właśnie świetny wywiad z Michałem Witkowskim (o bosz… ta znowu o Witkowskim, dajcie jej bana albo w mordę. aj noł, ale na miłość nie ma rady). wywiad do przeczytania tutaj. bardzo fajne spojrzenie na polską literaturę współczesną i na fakt, że książki pisze się w kontekście półki w Empiku. bez zadęcia i kreowania na buk wie co, za to szczerze.
w tekście tym Autor przytacza jak wyglądałoby jego ogłoszenie na rynku pracy gdyby autorem nie był:
Mam 36 lat, nigdy w żadnym zawodzie nie pracowałem, kiedyś skończyłem polonistykę, ale nie robiłem specjalności, nie mam prawa jazdy i nie jestem otwarty ani miły, a na dodatek śpię do pierwszej.
i tak sobie pomyślałam jak wyglądałoby moje?
Mam 23 lata*, pracowałam w second handzie, galerii handlowej i sex shopie. Dodatkowo współpracowałam przy kilku projektach kulturalnych i zdarzyło mi się pisywać dla pewnego portalu… Wspominałam już, że studiuję na Politechnice? Nie mam prawa jazdy i nie jestem otwarta ani miła, a na dodatek z porannym wstawaniem mam spore problemy.
rynek pracy stoi przede mną otworem.
* – już niedługo, ale ciii…